Fading Ray of Hope

„Hello Louis. I have brought your favourite book today. I know that you would gladly read it again on your own. But… Ok, Dear, just let me take my glasses and help you. I will[…]

Ukochany samochód

Siedział za kierownicą starego forda focusa. Auto pomimo że leciwe, bo liczące blisko 20 lat, w dalszym ciągu doskonale się spisywało. Owszem, tapicerka na fotelach była wytarta, gdzieniegdzie materiał był mocno postrzępiony, a kierownica zdarta[…]

Pojednanie

Czasami przychodzą takie chwile, kiedy czujesz się całkowicie oderwaną od rzeczywistości. Nieustannie biegniesz. Biegniesz tak szybko, że aż boisz się zatrzymać. Boisz się zadać sobie pytanie „Po co to wszystko”?. Przeznaczenia nie ominiesz. Zawsze wyrwiesz[…]

Mówi się że kot ma 7 żyć…

Kochała kotki. Pomimo młodego wieku i ukończonej dopiero 1 klasy liceum, czuła się odpowiedzialna za los bezbronnych zwierząt. Zwierząt, które poza garstką wrażliwych ludzi nie miały na kogo liczyć. Przeganiane z podwórek, obrzucane kamieniami, nierzadko[…]

Zakładniczka miłości

Siedziała nerwowo przy swoim biurku i zaciskała pięści. Kolejny raz tłumiła w sobie niepohamowaną złość. Miała wrażenie, że zaraz wybuchnie, a przecież nie dawała sobie do tego prawa. Nie mogła po sobie dać poznać, iż[…]

Powrót do przeszłości – Rozdział 5

Magdalena – powrót do sensu życia Po uporządkowaniu całego mieszkania, Magdalena znowu wpadła w apatię. Została zupełnie sama. Nie miała na kogo liczyć. Oczywiście, gdyby chciała, mogłaby być otoczona przyjaciółkami „dobra rada” ale nie chciała.[…]

Powrót do przeszłości – Rozdział 4

Spotkanie z Anną Musiał ochłonąć. Wiedział doskonale, że bardzo mocno zranił swoją żonę, Magdalenę. Ale z drugiej strony, nie mógł się doczekać spotkania z Anią. Żeby uśpić swoje wyrzutu sumienia, postanowił, że spotka się ze[…]

Dla miłości zrobię wszystko

– Znowu jesz? – Mikołaj spojrzał na swoją dziewczynę z wyraźnym niesmakiem. Maryśka spojrzała na niego lekko wystraszona. Z ciężkim sercem przeżuła kęs słodkiej drożdżówki, który miała już w ustach. – Masz rację – nie[…]

Karierowiczka

Wybiegła z domu, jak zwykle nie jedząc śniadania i wypijając jeden łyk gorzkiej kawy. Już w łóżku, ledwo po przebudzeniu układała sobie plan dnia. Nie wytrzymywała. Chwytała swój organizer, by dokładnie z precyzją co do[…]