Natto – zdrowa, sfermentowana soja

Czy kiedykolwiek spotkaliście się z japońskim daniem o nazwie natto? Przypuszczam, że dla większości z Was nazwa ta brzmi obco. Co najwyżej kojarzyć się będzie z pewną siecią sklepów lub cenami.

Czym jest natto?

W rzeczywistości natto to tradycyjne japońskie dane, przyrządzane z mocno sfermentowanej soi. Danie jest bardzo popularne w całej Japonii i należy do jednych z chętniej podawanych turystom. Stanowi swego rodzaju test, mający przekonać Japończyków, że jest się człowiekiem odważnym i godnym zaufania. Czym wobec tego jest natto, że odgrywa tak ważną rolę i może wywoływać strach u ludzi, widzących to danie ją po raz pierwszy?

Natto można opisać bardzo obrazowo, używając kilku słów. Klejące się, śmierdzące, ciągnące, a jednak bardzo zdrowe jedzenie. Nie zawiera mięsa, a zamiast tego duże ilości sfermentowanych ziaren soi, podawanych na ryżu. Natto można albo pokochać, albo znienawidzić. Nie ma nic pomiędzy. To jeden z tych rodzajów jedzenia, który wywołuje skrajne emocje. Dlaczego więc natto jest tab bardzo popularne w Japonii? Aby to zrozumieć, należy uświadomić sobie znaczenie zdrowia w życiu Japończyków. Naród japoński jest jednym z najdłużej żyjących na świecie. Przypadek? Nie sądzę! Mieszkańcy Japonii zawdzięczają to przede wszystkim zdrowemu trybowi życia, nierozerwalnie złączonemu ze zdrowym jedzeniem. Symbolem zdrowego, japońskiego jedzenia jest właśnie natto.

Natto – narodowe danie

Natto zawdzięcza swoja lepkość i zapach ostrej fermentacji soi. Według niektórych historyków, natto jest częścią japońskiej diety już od ponad 1000 lat. Natto można przygotować samodzielnie (co z uwagi na konieczność użycia sfermentowanej soi może być trudne), lub zakupić jako gotowy posiłek. Najczęściej jest pakowane w styropianowe pudełka, dostosowane do podgrzewania w mikrofalówce. Natto zazwyczaj podawane jest z ryżem. Dla Japończyków natto jest tym samym, co bigos dla Polaków. Stalym elementem diety, z tym że mniej smacznym ale znacznie zdrowszym. Warto w tym miejscu zwrócić uwagę na pewną drobną rzecz. Zarówno bigos i natto łączy takt, że powstają ze sfermentowanych składników. W bigosie jest to wszak kiszona, czyli fermentowana kapusta. Czyż to nie ciekawe?

Unikalne cechy japońskiego natto

Natto posiada kilka ważnych cech, którym zawdzięcza swoją nieprzemijającą popularność.

Wygląd

Przede wszystkim natto nie wygląda apetycznie. Co tu dużo mówić, dla większości osób wygląd natto, a szczególnie widok sfermentowanych ziaren kojarzy się ze stosem owadzich jaj, gotowych d wylęgu. Śliskie, pokryte mazią, błyszczące. A jednak to się je!

Zapach

Po otwarci opakowania z natto, poczujemy bardzo mocny, intensywnie i ostry zapach. Niektórzy porównują go do zapachu sera limburskiego. Jaki to zapach? Po prostu nie do opisania zapach. W negatywnym znaczeniu. Pomimo tego istnieją miliony Japończyków, którym ten zapach kojarzy się ze zdrowiem, szczęściem i długowiecznością.

Kleistość

Jeśli uda Wam się pokonać odruch wymiotny na wygląd i zapach natto, to czeka Was kolejne wyzwanie. Lepkość ziaren. Posklejane ziarna i ciągnący się pomiędzy nimi śluz. Ten widok i konsystencja mogą wywoływać najróżniejsze, nie zawsze przyjemne skojarzenia. Jedzenie natto jest trudne, wymaga użycia pałeczek i przede wszystkim potrzebuje cierpliwości. Rozłączenie ziaren, tak by móc umieścić je w ustach wymaga nie lada wysiłku.

Co daje jedzenie natto?

Dlaczego Japończycy tak chętnie zajadają się natto? Przecież jest tyle innych, znacznie smaczniejszych i ładniejszych potraw? Jednym z powodów jest to, że natto jest NAPRAWDĘ zdrowe. Przede wszystkim, potrawa jest bogatym źródłem białka. Jak powszechnie wiadomo, białko jest skuteczne w zapobieganiu atakom serca, udarom mózgu, nowotworom, osteoporozie, otyłości oraz chorobom jelit.