Nowy Porządek Świata – Chipowanie ludności

Część 6 Chipowanie ludności

W części 5 opisaliśmy jak kreuje się problemy i jakie prezentuje się rozwiązania. Jednym z takich rozwiązań jest także chipowanie ludności. Coś, co kiedyś nazywano „teorią spiskową” dziś wygląda już bardzo realnie i nawet największym niedowiarkom trudno jest teraz odrzucić nowe fakty.

Kontrola kiedyś i dziś

Powszechna inwigilacja ludności na całym świecie jest niezaprzeczalnym faktem. Kiedyś były to jedynie kamery i satelity. Dziś dochodzi szereg nowszych narzędzi. Bez większych problemów można namierzyć Nasze położenie za pomocą telefonu komórkowego. Nowe smartfony mogą być wyposażone w szereg przydatnych aplikacji, które znacznie zwiększają funkcjonalność telefonu. Zerknijmy chociaż raz na uprawnienia, które nadajemy instalowanym aplikacjom. Aby zainstalować najprostszą gierkę do telefonu z systemem android musimy: zezwolić na pełen dostęp do rozmów telefonicznych (wraz z odczytywaniem ID telefonów), umożliwić dostęp do kamery telefonu (bez wiedzy użytkownika), aż w końcu zezwolić aplikacji na dostęp do Internetu. Nasuwa się proste pytanie? Czy bez tego Nasza gra nie mogłaby działać? Innym dobitnym przykładem na wszechstronną inwigilację ludności są nowe dowody osobiste z mikro chipem. Nowy dowód osobisty zawiera wszystkie dane o obywatelu, jego stanie zdrowia, ubezpieczeniu zdrowotnym itp. To nowoczesna baza wiedzy, która zostaje sukcesywnie wprowadzana na całym świecie.

Chipy RFID

To nowoczesne urządzenia, które w przyszłości mogą zastąpić dowody osobiste oraz niedoskonałe telefony komórkowe. Chip RFID jest łatwy do zlokalizowania przez GPS, można bardzo dokładnie określić jego pozycję i co najważniejsze – nie można go od tak po prostu odłożyć, czy wyłączyć zasilanie tak jak w telefonie komórkowym. Mikro chipy są nową generacją inwigilacji, w której istnienie jeszcze do niedawna prawie nikt nie wierzył. Przerażające jest to, że w 2014 roku chipowanie ludności już się rozpoczęło. Pierwsze masowe chipowanie ludzi ma miejsce w stanie Wyoming w USA. Chipowani są pracownicy instytucji państwowych, oraz osoby pobierające różnego typu świadczenia społeczne. Media omamiły ludzi do tego stopnia, iż ci wieżą, że podskórny chip zwiększy ich bezpieczeństwo i ułatwi codzienne funkcjonowanie. W TV nie mówi się ani słowa o mrocznych stronach całego procederu, wręcz przeciwnie – wmawia się obywatelom, że podskórny chip jest im potrzebny, że zapobiegnie terroryzmowi i porwaniom dzieci. Wmawia się, że jest to przyszłość całego nowoczesnego świata. Posiadacze podskórnych chipów nie będą musieli nosić ze sobą dodatkowych dokumentów, gotówki czy zaświadczeń. Wszystkie pieniądze i dane będą zamknięte w jednym maleńkim chipie. Na pozór jest to bardzo wygodne ale… zagrożenia są znacznie poważniejsze. Człowiek z podskórnym chipem staje się częścią globalnego sytemu w którym nie ma miejsca na anonimowość, swobody obywatelskie, ani na demokratyczne prawa. To osoba w pełni zależna od władzy, inwigilowana z każdej strony, będąca tylko nic nieznaczącym trybikiem Nowego Porządku Świata, trybikiem który w dowolnym momencie będzie można odłączyć i usunąć.

„Jakie to wielkie szczęście dla rządzących, że ludzie nie myślą”

Adolf Hitler