Nowy Porządek Świata – Kreacja problemu

Część 5 Kreacja problemu

Nic tak nie łączy społeczeństwa jak jeden, wspólny problem. W momencie zagrożenia jednoczymy się i staramy przeciwdziałać Naszym kłopotom. Wspólnota daje Nam większe poczucie bezpieczeństwa – to naturalny odruch każdego człowieka. Po zjednoczeniu szukamy rozwiązania, wspólnego przywódcy, w którym pokładamy wszystkie swoje nadzieje. W sytuacji zagrożenia stajemy się bezkrytyczni w stosunku do członków Naszej grupy, mamy jeden wspólny cel – eliminację zagrożenia. Nowy Porządek Świata przeprowadza swoje działania właśnie w oparciu o te naturalne odruchy. Kreacja problemu jest najprostszą drogą do nakłonienia społeczeństwa, by domagało się określonych działań – działań, które światowy rząd sam chce wykonać.

Współczesny problem- terroryzm

Przenieśmy się do czasu, gdy wszystko się zaczęło. 11 Września 2001 roku – w tym dniu cały świat obiegła wstrząsająca wiadomość – World Trade Center zostało całkowicie zniszczone w wyniku zamachu terrorystycznego. Od tego czasu w mediach słyszymy jak mantrę „ataki terrorystyczne”, „terroryzm”, „światowe niebezpieczeństwo”. Zszokowani mieszkańcy USA bardzo entuzjastycznie podeszli do wojny z terroryzmem. Wszak to w potężnym USA często upatruje się „wybawcę” całego świata. Wynikiem była krwawa wojna w Iraku oraz Afganistanie, których oficjalnym celem było zlikwidowanie Al-Ka’idy. Według mediów jest to spójna organizacja działająca na całym świecie, mordująca i wprowadzająca globalny terror. Oczywiście owe stwierdzenia są bardzo silnie przesadzone – w rzeczywistości nie ma międzynarodowej siatki terrorystycznej o nieograniczonych możliwościach – to tylko wykreowany problem, mający zmniejszyć Naszą wolność oraz swobody obywatelskie.

Skutki wykreowania problemu terroryzmu

Po 11 września 2001 roku ludzie na całym świecie zaczęli obawiać się o swoje bezpieczeństwo. Szybko przymknęli oczy na ustawy, które w istotny sposób zmniejszyły ich wolność i zagroziły współczesnej demokracji. Świetnym przykładem jest tu amerykańska ustawa Patriot ACT. Wprowadzono ją do walki z terroryzmem i sprawiono, że FBI może bez żadnego nakazu wejść do prywatnego domu, przeszukać go bez obecności ani zgody mieszkańców, zamknąć obywatela w odizolowanym więzieniu na dowolny okres czasu i bez prawa do adwokata. Wystarczy podać jedną przyczynę – podejrzenie o terroryzm. Zastanówmy się teraz – czy takie działania nie zagrażają Naszej wolności i całej idei demokracji? Czy ustawa nie może być nadużyta przez osoby, które pełnią władzę? A to przecież jeszcze nie koniec. Przestraszeni ludzie szybko zgodzili się na podsłuchiwanie ich rozmów telefonicznych oraz pełną inwigilację – wszechobecne kamery i satelity mogą śledzić Nas na każdym kroku. Oficjalnym celem jest oczywiście walka z wyimaginowanym terroryzmem. Tak naprawdę chodzi jednak o coś znacznie poważniejszego – o wprowadzenie pełnej kontroli, ograniczenie Naszych swobód obywatelskich i zrobienie z Nas współczesnych niewolników, w pełni podporządkowanych Nowemu Porządkowi Świata.

„Jeśli wypowiesz kłamstwo i będziesz często je powtarzał,

ludzie w końcu w to kłamstwo uwierzą.”

Joseph Goebbels (1897–1945) – niemiecki minister propagandy.