Przystanek Woodstock – świetna przygoda czy piekielny zjazd?

Przystanek Woodstock jest ogromnym festiwalem organizowanym w zachodniej części Naszego kraju. Od samego początku przyciągał do siebie tysiące zwolenników. Jednak nie braknie również przeciwników, którzy traktują imprezę jako swoisty piekielny zjazd. Jak jest naprawdę? Żeby odpowiedzieć na to pytanie musimy przede wszystkim określić podstawowe wady i zalety Przystanku Woodstock.

Podstawowe wady

Przeciwnicy zgodnie podkreślają, że w woodstockowym miasteczku panuje duży nieporządek. To jedna z największych niedogodności tej imprezy. Długie kolejki do strefy sanitarnej, duże ilości różnego typu śmieci i szybko zapełniające się kabiny Toi Toi mogą skutecznie odstraszyć każdego potencjalnego imprezowicza. Przeciwnicy przystanku podkreślają też, że w niektórych strefach można zobaczyć jawną popularyzacje tytoniu – to też poniekąd prawda, bowiem niedaleko sceny znajdują się specjalne stanowiska wyspecjalizowane w sprzedaży papierosów znanej marki. Niektórym nie podobają się także kąpiele w błocie. Jednak to już chyba kwestia indywidualnych preferencji – jedni lubią taką zabawę, z kolei innych przyprawia to o niepokój i wywołuje obrzydzenie. Jedno jest pewne – do kąpieli w błocie z pewnością nikt nas tam nie zmusi.

Jedną z największych wad tej imprezy jest wyrazista próba zaszczepienia w młodych ludziach określonych poglądów politycznych. Na spotkania ASP przyjeżdżają głównie osoby z jednej grupy politycznej. Z łatwością można zobaczyć tu jasną próbę manipulacji młodym pokoleniem. Należy także pamiętać, że Woodstock to impreza masowa. Mimo to wszyscy dziennikarze muszą otrzymać stosowne akredytacje, a te mogą być cofnięte w każdym dowolnym momencie.

Fenomen Przystanku Woodstock

Przystanek Woodstock ma wiele wad. Zatem na czym polega jego fenomen? Może w tym, że jest to jedyna w swoim rodzaju impreza. To wyjątkowe widowisko muzyczne połączone z wieloma ciekawymi atrakcjami. Woodstock nie jest jedynie zbieraniną brudu i alkoholu. Znajdziemy tam strefy bez alkoholu, będziemy mogli zobaczyć Antyrasistowskie Mistrzostwa Piłki Nożnej oraz nauczyć się wielu przydatnych umiejętności (od prostych kursów tańca, aż po kursy wspinaczkowe). Warsztaty organizowane w Akademii Sztuk Przepięknych stanowią perełkę festiwalu, ich repertuar jest tak urozmaicony, że każdy bez problemu znajdzie coś dla siebie. Wbrew pozorom jest to dość bezpieczna impreza. Trudno zobaczyć tu policje, jednak porządku pilnuje Pokojowy Patrol. Zasady są bardzo proste, można je streścić w jednym haśle „Peace, Love & Rock’n Rol”. Warto też dodać, że na Przystanku Woodstock działają także punkty krwiodawstwa, które nie narzekają na brak zajęcia. Młodzi ludzie bardzo chętnie oddają tam krew, która może uratować czyjeś życie.

Wnioski

Prawda o Przystanku Woodstock leży gdzieś po środku. Z pewnością nie jest to impreza nacechowana samymi zaletami, ale tym bardziej nie jest to także żaden piekielny zjazd. Każdy bawi się tam jak na imprezie masowej, może zrobić coś pożytecznego lub zająć się piciem alkoholu. Zarówno wyjątkowo optymistyczne jak i katastroficzne opinie o tej imprezie są mocno przesadzone. To czas dobrej muzyki, wyjątkowa i pełna przyjaźni atmosfera, ale także agitacja polityczna i wiele niedogodności. Czy warto jechać na taką imprezę? Z pewnością tak… o ile nie przeszkadzają nam spartańskie warunki i o ile liczymy na zdrową zabawę.