Ukochany samochód

Siedział za kierownicą starego forda focusa. Auto pomimo że leciwe, bo liczące blisko 20 lat, w dalszym ciągu doskonale się spisywało. Owszem, tapicerka na fotelach była wytarta, gdzieniegdzie materiał był mocno postrzępiony, a kierownica zdarta[…]

Mówi się że kot ma 7 żyć…

Kochała kotki. Pomimo młodego wieku i ukończonej dopiero 1 klasy liceum, czuła się odpowiedzialna za los bezbronnych zwierząt. Zwierząt, które poza garstką wrażliwych ludzi nie miały na kogo liczyć. Przeganiane z podwórek, obrzucane kamieniami, nierzadko[…]

Świętych obcowanie

Wiara w życie pozagrobowe i duchy jest obecna we wszystkich czasach i na rozmaitych szerokościach geograficznych. Współczesny, racjonalistyczny sposób myślenia raczej neguje możliwość istnienia „substancji duchowej”. Nie tylko ateiści czy agnostycy, lecz często nawet… chrześcijanie[…]

Część 6 : Powrót do rzeczywistości

Moja żona wypłakała wszystkie łzy. Poszła kilka razy do psychologa, który łopatologicznie powiedział, że trzeba żyć mimo smutku, mimo żałoby. Że na pewno wszystko jeszcze przed nami. Widziałem, jak każdego dnia zaczyna podnoście się coraz[…]

Część 5 : Pozorne pożegnanie

Uroczystość miała odbyć się o 10 rano w naszym kościele. Byliśmy zgromadzeni wokół białej trumienki, w której leżała nasza córeczka, na którą tak długo czekaliśmy. Nie modliłem się. Udawałem, że Boga nie ma. Byłem na[…]

Czyje to serce?

Minęły dwa lata od pogrzebu mojego chłopaka. Bałam się jej już od dawna. Miał taki styl życia. Lubił lawirować na granicy życia i śmierci. Należał do grupy motocyklowej, lubił duże prędkości, kochał ryzyko. Ile razy[…]

Ostatnie życzenie

Widział ją po raz ostatni tydzień temu. Miał już pewność, że to jest ona. Jeszcze nie miał pomysłu jak się zbliżyć, by dowiedzieć się czego potrzebuje najbardziej. Podobała mu się. Mógłby się w niej zakochać.[…]

Gasnący płomyk nadziei

– Cześć Ludwiku. Przyniosłam dziś Twoją ulubioną książkę. Wiem, że sam byś ją chętnie jeszcze raz przeczytał. Ale… Dobra Kochanie, zaraz wezmę okulary i pomogę Cię. Wiesz, tylko zajrzę do pielęgniarki, spytać się czy mogę[…]

Kwiecista sukienka

– Czujesz ten zapach? – Jaki zapach? – Zapach śmierci. Zaraz tu będzie. Ścisnęłam mocniej powieki. Tak mocno, jakbym chciała wcisnąć swoje gałki oczne do wnętrza swojej głowy. Byłam cala oblana zimnym potem. Mimo to,[…]