Dict of Dreams

 About us  Strona główna  Twoje konto  Polski  Español  English 
Main menu
O nas
Strona główna
Kontakt
Filmiki
Galeria
Linki
Twoje konto
Baza noclegowa
Przepisy kulinarne
Ranking hoteli

Wersja Polska English language Español

Losowe zdjęcie

Postojna cave

Last news
W opiekuńczych ramionach Chrystusa Zbawiciela - Brazylia
Kilka słów o naturyźmie w Polsce :)
Bitwa pod Wizną- Moc i Chwała Termopil
In the land of Incas…
Latający dywan do krainy zapachów i barw- Maroko
Twoje konto
Witaj,
nie jesteś zalogowany.

Zaloguj się
Info turystyczne
·Punkty Informacji Turystycznej
·Organizacje i biura świadczące usługi turystyczne
·Muzea i skanseny
·Parki narodowe, parki krajobrazowe
·Baza noclegowa
·Naturyzm

 

 

Noclegi Poddąbie - dom nad morzem do wynajęcia

 

Serwis "Nasza Kwatera"

 

Jurajskie Impresje

28 VII 2008 r. - Bośnia i Hercegowina - Neum

 

Neum - Hotel Sunce     Bośnię i Hercegowinę znamy tylko z pobytu w miejscowości Neum, gdzie przyszło nam spędzić kilka noclegów.


    Jest to jedyny niewielki kawałek ziemi, gdzie Bośnia i Hercegowina ma dostęp do Morza Adriatyckiego. Neum jest położone około 65 km od Dubrownika w niezwykle malowniczej części wybrzeża. 



Przez wielu turystów zwane miastem hoteli i pensjonatów – faktycznie do zwiedzania nie ma tam za dużo atrakcji. Głównym atutem są plaże na których wczasowiczów można spotkać od bardzo wczesnych godzin rannych.

 

Widok na Neum

 

Widok na plażę

 

       W sezonie letnim koło południa, znalezienie  kawałka plaży graniczy z cudem, generalnie jednak plaż jest kilka i trzeba pochodzić a znajdzie się jakieś interesujące miejsce gdzie można odpocząć i się zrelaksować. O ile za dnia można leżeć plackiem na kamienistej plaży i przysmażać się z każdej strony dzięki wyjątkowo intensywnemu słońcu, to wieczorem Neum przeistacza się w jedną wielką dyskotekę. Na głównej drodze ciągnącej się wzdłuż linii brzegowej miasta, wyłaniają się tętniące życiem kafejki, pełne tłumów turystów. Do późnych godzin nocnych można posiedzieć przy stoliku, zjeść miejscowe smakołyki oraz posłuchać lokalnej muzyki, wykonywanej na żywo. Są to rytmy zwane „klapa” – czyli typowe chorwackie pieśni ludowe, tu pomieszane z bośniackim folklorem.

 

Neum wieczorem


    Nocowaliśmy w Hotelu Sunce. Tu musimy podzielić się kilkoma uwagami i obserwacjami, gdyż uważamy je za ciekawe a nawet interesujące. Hotel jest bardzo stary, ale jego standard zasługuje na mnóstwo komplementów. Począwszy od wyposażenia pokoi, miłą obsługę a skończywszy na posiłkach. Widok z okna, jeśli ktoś ma pokój od strony morza jest piękny, obejmuje sporą część całej miejscowości ze wszelkimi jej atrakcjami. Wyglądając przez balkon nocą, można tak naprawdę poczuć tętno życia tego miejsca. Miasto budzi się wówczas, wszędzie mnóstwo świateł, neonów, blasku pochodni, na horyzoncie ostatnie promienie słońca, śpiew, muzyka gwar tysięcy wczasowiczów. Robi to niesamowite wrażenie. Pokoje mają duże balkony. Architektonicznie hotel stwarza pozory kurortu przygotowanego na wszelkie ataki militarne z lądu morza i powietrza. O ile balkon ma długości około 2,5 metra to jego połowa zajęta jest przez kwietnik, w którym rosną małe i większe krzewinki i kwiaty. Jest to bardzo ciekawe- podobne zjawisko architektoniczne widzieliśmy w Chorwackim Topusko, z tym tylko że tam bariera ziemna nie była aż tak duża. Jedynym słusznym wytłumaczeniem może być atrakcja w postaci faktycznie utrzymanej należycie roślinności na balkonie, ale czy tylko ? Wydaje się, że owe ziemne balkony zaprojektowane są tak by chronić przed ostrzałem pokoje hotelowe – nawet spore pociski ich nie przebiją. Wydaje się to co najmniej śmieszne, ale jak się sięgnie pamięcią do historii to właśnie ten hotel był głównym kurortem dygnitarzy byłego Związku Radzieckiego i państw zaprzyjaźnionych. Bezpieczeństwo ponad wszystko. Drugim zastosowaniem takich balkonów jest oczywiście szybka możliwość przemieszczania się po całym kompleksie hotelowym bez konieczności bycia zauważonym. Każdego ranka, po balkonach chodził młody człowiek o posturze wojownika z wężem i podlewał „kwietniki”. Czasami pojawiała się z nikąd na takim balkonie- kwietniku pani pielęgnująca rosnące w nim rośliny. Minusem takich balkonów są oczywiście malutkie zwierzątka ziemne, które czasami mogą wyjść ze swojego rewiru, by pospacerować po pokojach : ) oraz brak 100 % centowej prywatności.

 

Hotelowy Balkon - Kwietnik


    W restauracji hotelowej, wiekowi, szarmanccy kelnerzy władający chyba wszystkimi językami słowiańskimi i nie tylko, zawsze służą pomocą. Wiedzą wszystko i o wszystkich, czasami nawet dyskretnie dopytują się o szczegóły pobytu, jak minął dzień albo jak się zaczął. Nie jest to jakaś wścibskość, raczej sposób bycia tych ludzi – przynajmniej nam to nie przeszkadzało.

 

Neum - Hotel Sunce

  
    By przekroczyć granicę, Neum nie trzeba zazwyczaj pokazywać paszportu, obcokrajowcy są mile widziani. Pobyt tu bardzo mile wspominamy, warto zostać na dzień czy dwa, by poczuć klimat tego miejsca.


 



admin, 25-05-2009, odsłon: 739
» Dodaj komentarz «
Gallery
Karmel Hotel in Augustow Black Hancza River Split
Szukaj:
Baza turystyczna


·Punkty Informacji Turystycznej (10)
·Organizacje i biura świadczące usługi turystyczne (23)
·Muzea i skanseny (14)
·Parki narodowe, parki krajobrazowe (7)
·Baza noclegowa (142)
·Naturyzm (5)

in Poland ...
Czarna Hańcza Kayaking Trip
Koziolek redoubt near Kurowo
Suraż - the smallest town in Poland
Wierszalin – mysteries of the Prophet Ilia
Augustów
Gdańsk
Osowiec
Jastarnia
Tykocin – the town full of history
Foreign travels
Peru - In the land of Incas…
Journey to the birthplace of majesty and magic – Egypt
Bosnia and Herzegovina
Croatia
Sweden
Slovenia
France / Taize '96
Galeria pionowa
Black Hancza River
National Park Krka
Najwyżej ocenione
Najczęściej oglądane
Ostatnio dodane
Szukaj w galerii
Co zjeść ?
Pomidory faszerowane z tuńczykiem
Składniki:
•  4 duże i 1 mały pomidor
•  2 puszki tuńczyka w sosie własnym •  po 2 ły...

Więcej

www.dictofdreams.com

Todos los derechos reservados.

 

 

 

stat4u