Zanim produkcja szkła przybrała cechy masowej

Szkło, znane już w czasach starożytnych w Egipcie i Mezopotamii miało początkowo formę substancji, złożonej ze stopionego piasku krzemionkowego, związków sodu i wapnia. Jego wytwory przybierały kolejno postać barwnego szkliwa, następnie pereł i amuletów, potem naczyń. Małe, intensywnie kolorowe naczynka, kształtowane ręcznie z gorącej masy szklanej, służyły do przechowywania wonnych olejków i esencji. Około I wieku naszej ery prawdopodobnie syryjski wynalazek wydmuchiwania szkła zapoczątkował rozwój szklarstwa. Objął on cały obszar imperium rzymskiego, rozciągając się powoli na dalszą Europę. Produkowano wówczas szkło bezbarwne i przejrzyste, z którego powstawały naczynia różnej wielkości, przeznaczone do codziennego użytku, a także wyroby luksusowe, nieraz zdobione w oryginalny i wyszukany sposób. W XV-XVI wieku czołową pozycję w wytwórstwie szkła zajęło szkło weneckie, tzw. cristallo. Pojawienie się nowych gatunków szkła w XVII wieku, kryształu czeskiego i kryształu angielskiego, wywołało kolejny przewrót w produkcji szkła artystycznego. Był to już kryształ bardziej lśniący i klarowny od weneckiego. Dawał się przy tym szlifować i rytować. Sztuka rytowania i szlifowania sięga swymi początkami wieku XVII. Za pierwszego jej przedstawiciela uważany jest Caspar Lehmann, zatrudniony na dworze cesarza Rudolfa II w Pradze. Jego prace cechowała delikatność wzorów.

Rosnące w ówczesnej Europie zapotrzebowanie na szkło stołowe sprzyjało powstawaniu manufaktur szklarskich. Nastąpił też rozwój technik zdobniczych. Naczynia szklane stawały się coraz powszechniejsze w XVI wieku. W okresie renesansu lubowano się bowiem w trunkach i zabawach. Szkło pojawiało się wówczas głównie na dworach książęcych, biskupich oraz w domach zamożnych mieszczan. W tym czasie wyróżniało się jeszcze prostą formą i barwną dekoracją malarską. Zmiany w kształcie naczyń szklanych dokonał wiek XVII, począwszy od jego drugiej połowy, wraz z nasileniem się sztuki baroku. W XVII i XVIII wieku szczególnie pożądane były kielichy toastowe do wina. Wykonywano je z jasnego i przejrzystego szkła, dekorowanego ozdobnym rytem lub szlifem. Najokazalsze wyróżniały się rozmiarem i bogatym zdobnictwem, wyobrażającym herby rodowe, popiersia panujących oraz sceny upamiętniające ważne wydarzenia. Skromniejsze służyły natomiast do uświetnienia zaręczyn, wesel i chrzcin. Wiodącą techniką dekoracji stało się wówczas rytowanie, stosowane głównie w celu zdobienia kielichów do wina, karafek, szklanic oraz flakonów do przypraw. Pojawiły się też na stołach, głównie mieszczańskich, ucieszne naczynia do picia i polewania, kryjące w sobie różne niespodzianki. Naczynia te posiadały często zabawne kształty – naśladowały ptaki, zwierzęta, klucze, buty, instrumenty muzyczne itp. Formowane hutniczo z grubego szkła nie miały jednak większej wartości artystycznej.

Wiek XVIII wyróżniał się w historii dekoracji rozwojem sztuki szklarskiej, którą na nowe tory skierowali Czesi. I to właśnie oni wprowadzili na ówczesny rynek technologie, które pozwoliły na podniesienie jakości szkła. Wykwintne i kosztowne naczynia, dostępne dla zamożnego odbiorcy, stały się prawdziwą ozdobą stołu, początkowo na dworach królewskich i książęcych, później także szlacheckich i mieszczańskich. Wraz z nadejściem stylu rokoko dekoracje zostały wzbogacone złoceniami, a rytowanie – nowymi motywami. Pojawiły się typowe dla rokoka motywy stylizowanych muszli, kogucich grzebieni i skrzydeł nietoperza. Wprowadzono też do dekoracji dworskie sceny figuralne oraz pejzaże. Ostatnie lata XVIII wieku, pozostające pod wpływem klasycyzmu, wprowadziły nowe formy i wzory, nawiązujące do sztuki antycznej. Zmiany stylowe objęły również formy szkieł stołowych. Kielichy miały teraz gładkie jajowate czasze. Pojawiły się cylindryczne szklanki, a karafki i flasze nabrały większej smukłości. Ozdobą szkieł stała się ornamentyka klasycystyczna z festonami, girlandami, monogramami. Począwszy od 1790 roku również szkła polskie nawiązywały do form antyku.

Wraz z rozwojem sztuki szklarskiej barokowe wnętrza zachwycały ogromnymi taflami luster, w których odbijały się bogato zdobione kryształowe żyrandole, kandelabry i ścienne świeczniki. Pierwsi rozpoczęli produkcję świeczników Francuzi, potem Niemcy, Czesi i Włosi. Świeczniki były wykonywane również w Polsce. Dzięki ich atrakcyjnemu zdobnictwu ówczesne pałace olśniewały świetlistą poświatą. Wytwórczość luster koncentrowała się we wówczas we Francji, Niemczech, Austrii i Czechach. Pierwszą zwierciadlarnię w Polsce uruchomiła w 1737 roku Anna Radziwiłłowa. Przedmiotem produkcji były lustra popularnie zwane „kryształowymi”, ponieważ wykonywane były w całość ze szkła. Szklane ramy stanowiły bardzo efektowną ozdobę, złożoną z wielu szlifowanych lub rytowanych ornamentów. Pod tym względem szkło polskie wykazało swoją odrębność i rodzimą oryginalność. Polacy korzystali bezpośrednio z osiągnięć przodującego ośrodka szklarskiego, jakim w XVIII wieku było Drezno. Utrzymywali także kontakty z czesko-śląskim okręgiem szklarskim. Obok manufaktur magnackich oraz manufaktury królewskiej działało w ówczesnej Polsce wiele małych manufaktur. Ranga manufaktury królewskiej, która istniała zaledwie dziesięć lat oraz manufaktur magnackich gwarantowały niewątpliwie wysoką jakość wyrobów.

Literatura:

  1. Chrzanowska A., Artystyczne szkła śląskie XVII i XVIII w. Warszawa 1987.
  2. Chrzanowska P., Szkła artystyczne z polskich manufaktur XVIII w. Warszawa 1987.